Teraz jest 23 paź 2017, o 02:37
Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]

Węgry - Balaton - Keszthely / Heviz (08.2016)

Wróciłeś z wakacji, zobaczyłeś coś ciekawego, a może masz ciekawe zdjęcia - podziel się wrażeniami z innymi użytkownikami!

Węgry - Balaton - Keszthely / Heviz (08.2016)

Postprzez Jamaika » 5 sie 2016, o 10:49

W tym roku wybrałem na Węgry samochodem. Byłem ciekaw jak wyglądają i czy widać rozkwit tak jak się mówi w niektórych kręgach.

Informacje mniej ciekawe, ale oczywiste. Wykupiłem winety na Słowację i Węgry w Warszawie (10dni~160zł). Trasa katowicka, Zwardoń, Żylina, Bratysława, Gyór, Papa, Devecser, Topolca, Keszthely. (czas przejazdu 9~10h, 850km)

Trudności/ograniczenia: na granicy słowacko-polskiej brak opisu miejscowości, duża liczba radiowozów i radarów, prędkość przez miasteczka (40-50km/h), na autostradzie są parkingi "odpoczyvadla" - niestety batony są stare i rozpuszczają się(temp.30C), od Topolca do Keszthely na Węgrzech nie ma drogowskazów. W miasteczkach parkingi płatne i drogie, nie ma możliwości postoju na poboczu dróg wiejskich.

Rady: Ja wyjechałem z warszawy o 4.00 rano. Chwalę sobie to, było bez korków i chłodno. Nad Balatonem jest ~35C. Zabrałem ze sobą konserwy turystyczne. To był błąd. Nie wytrzymały temperatur. Częste są gwałtowne burze więc warto ubezpieczyć lepiej samochód. U mnie w AXA nie zwracają za gradobicie, połamane gałęzie czy podtopienia.

Rada 2: Chcesz mieć komfort leć samolotem do Hevitz przez Budapeszt.

Komfort jazdy: Od Częstochowy do Bielska-Białej 70km/h. Ekrany. Po słowackiej stronie błądzenie do Ziliny 40-50km/h. Na Węgrzech zero kontroli 70km/h na wsi. Drogi powybijane, ale dobrze opisane. Autostrada 110-120km/h. Wszędzie zakaz parkowania. Parking 100forint/h. Można parkować przy marketach.

Krajobrazy na Węgrzech: pola słonecznikowe, kukurydziane, czasem winorośl. Lasy akacjowe. Chałupy biedne pamiętające czasy komuny, króluje eternit i popękana dachówka. Miasteczka małe. Nie wiem jak tam ludzie żyją. Brakuje sklepów spożywczych, usług. Są niekiedy knajpki oraz napisy "Elado" na sprzedaż.

Docieramy do Keszthely. Ranga "Łeby czy Kazimierza Dolnego". Są markety. Jest jeden bankomat, kantor, stacja benzynowa (1l/330forint). Atrakcji sporo głównie pod Niemców. Nimi zoo, motylarnia, mini golf, wypożyczalnie rowerów, punkty informacyjne, długi deptak starówki.

Co zwraca uwagę? Domki nowsze, brak eternitu, wysokie ceny wynajmu, brak wysokich drzew i tym samym cienia w miasteczku (do 35C), temp się schładza do 18.00 i często są burze. Nazwy ulic tylko na początku i końcu. Ja korzystałem z booking.com i dzisiaj nie wybrałbym Keszthely a Hevitz w podobnej cenie, ale z klimatyzacją może nawet basenem. Jest ciekawsze.

Ścieżki rowerowe: Jest to właściwie stara autostrada asfaltowa wokół Balatonu. Pogoda nie na rower. Za Keszthely biegnie wzdłuż nasypu trasy jednak Balatonu nie widzimy. Szuwary i chaszcze. Można korzystać z promu tylko we wtorki, czwartki, soboty i niedziele (rano w granicach 10.00~11.00). Wypożyczenie roweru 2500forint/day. Hevitz jest mocno pofałdowane.
Jamaika
 
Posty: 3
Dołączył(a): 10 wrz 2014, o 15:46

Re: Węgry - Balaton - Keszthely / Heviz (08.2016)

Postprzez turystycznie » 18 sie 2016, o 23:00

Jakieś zdjęcia z wycieczki?
turystycznie
 
Posty: 688
Dołączył(a): 25 sie 2015, o 11:40

Re: Węgry - Balaton - Keszthely / Heviz (08.2016)

Postprzez Jamaika » 22 sie 2016, o 10:10

Ooo, jakiś odzew... ;)
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Jamaika
 
Posty: 3
Dołączył(a): 10 wrz 2014, o 15:46

Powrót do Zdjęcia i relacje z wyjazdów

  • Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
    Nie możesz odpowiadać w wątkach
    Nie możesz edytować swoich postów
    Nie możesz usuwać swoich postów
    Nie możesz dodawać załączników
  • Kto przegląda forum

    Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron